Brutalna matka

Od kiedy zaczęłam prowadzić kurs MomAndPHP, prowadzę też szeroką i bardzo ciekawą korespondencję. Mogę w końcu męczyć ludzi a oni są zadowoleni. I tak ma być! Dzisiaj podrzucam Wam przykład z życia skopiowany! Łapcie chipsy czy tam inne marchewki i miłego czytania!

Mamy taki projekt, na którym pracujemy w ramach kursu, w którym jest kilkanaście jak nie więcej podstron. Każda z nich jest zwykłą kopią kodu HTML ze zmienionym kontentem. No co tu dużo gadać – trzeba było wyodrębnić powtarzający się kod do osobnych plików, to był odcinek o include i require. Dostałam takiego maila:

Tak usiadłam do kursu i w sumie nie wiem co robić. Zaincludowałam na wszystkich stronach nagłówki i stopki. 
Wiem, że ostatecznie i tak nie powinno tak być. Nie chcę wyprzedzać kursu, żeby się nie pogubić, bo zapisałam się, żeby usystematyzować wiedzę i nauczyć się nazywać to, co robię.
Na pewno te wszystkie pętle, funkcje, których użyłabym do stworzenia menu będą dalej w kursie. Co jeszcze powinnam zrobić na tym etapie, żeby nie namieszać w kodzie?

Sekcję <head> na razie zostawić na wszystkich stronach? 
Przepraszam, że ciągle zawracam Ci głowę, ale bardzo mi zależy, żeby przejść ten kurs tak, jak Autorka to wymyśliła 🙂
pozdrawiam serdecznie;)

No mogłabym teoretycznie miło odpowiedzieć, skoro miło pytają, ale ja na to:

Autorka wcale nie jest tak wszechwiedząca, jak się maluje, więc nie krępuj się eksperymentować i tworzyć. Powiem Ci szczerze: nie analizowałam dokładnie kodu tej strony – wzięłam bootstrapa, przerobiłam na to, co mi potrzebne i Wam podrzuciłam do dalszej pracy. Dokładanie tak samo traktowali mnie zawsze starsi koledzy: ja biegłam pytać co robić dokładnie i porządnie, żeby tak, jak chcą, elegancko itd. a oni odpowiadali: „a nie wiem, popatrz sobie w kod i zrób”. 
Więc.. popatrz sobie w kod i działaj. Napisz co zrobiłaś. Możesz ładnie mailem opisać, wyślemy reszcie kursantów, niech porównają z tym, co sami wymyślili. Albo w grupie dokument utworzymy i będzie pożytek dla innych.

Jeśli gdziekolwiek jest coś powtórzone – choćby ta sekcja head, to nadaje się do wyodrębnienia. Czemu miałaby zostać? Czym to umotywujesz?
Pozdrawiam.
Brutalna Matka Programistka

Kursantka w defensywie:

Nie uważam, że powinna zostać. Od początku mi nie pasuje, że jest wszędzie. Tak tylko pytam. Jestem samoukiem (na studiach niewiele z tworzenia stron miałam) i to z małym doświadczeniem. Wolę więc dopytać.

Wracam do pracy ?

Więc wieńczę dzieła:

I o to chodzi. Broń swoich pomysłów. Najpierw sama przed sobą 😛

Za co zostałam mile połechtana:

Uwielbiam Cię? Mam nadzieję, że Cię kiedyś spotkam. Pozdrawiam!

I tak sobie myślę, ile jeszcze z nas, tak bardzo chce spełniać wymagania, że aż same siebie wpędzamy w drżenie. Ja czasem staram się pisać o tej naszej pewności siebie, o umiejętności bronienia swojego zdania, o umiejętności nie brania do siebie. Sama gdzieś to w życiu też przerabiałam i mówię Ci, warto, jak cholera warto!

No i oczywiście „Cię kiedyś spotkam” to też moje marzenie. Się my wszyscy kiedyś gdzieś spotkamy! Oby jak najszybciej!

#programujBoWarto

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *